sobota, 23 marca 2013

Projekt denko...

Witajcie, dzisiaj przychodzę do was z projektem Denko. Powoli, sukcesywnie  zużywam kosmetyki i nawet ładnie mi idzie powstrzymywanie się przed zakupami na zapas. W ostatnim tygodniu zużyłam:


 Suchy szampon z owsem Klorane- formuła suchego szamponu bardzo mi odpowiada, ale jest on bardzo mało wydajny i nie stać mnie na kupowanie go tak często. Myślałam, że to kwestia firmy i droższy szampon będzie bardziej wydajny jednak okazało się inaczej.

 Szampon do włosów osłabionych i zniszczonych Green Pharmacy - szampon sam w sobie całkiem dobry, jednak również bardzo mało wydajny. Prawie w ogóle się nie pieni, więc musiałam używać go bardzo dużo bo mam dość długie włosy.  Na pewno go więcej nie kupię.

 Żel pod prysznic DOP- dostałam go w prezencie od przyjaciółki, ma przepiękny zapach malin i jest na prawdę cudowny, żałuję że nie można go dostać w Polsce, bo na pewno kupiłabym go raz jeszcze.

 
Podkład Revlon Photo Ready 004 Nude - to już mój kolejny podkład tej firmy, jak zwykle jestem zadowolona, ostatnimi czasy mieszałam go z ciemniejszym odcieniem tej samej wersji ale w musie i uzyskiwałam całkiem ciekawy wynik. Jednym słowem jestem zadowolona.

Pozdrawiam was cieplutko i życzę udanej soboty!

niedziela, 17 marca 2013

Nowości na moim podwórku



Witajcie, dzisiaj zapraszam was na moje podwórko. Przedstawię wam nowości, które zagościły ostatnimi czasy w moim domu. Nie jest tego dużo, ponieważ nadal staram się nie kupować pod wpływem impulsu, ale zawsze. Ostatnio nawet drobne zakupy strasznie mnie cieszą i z większą rozwagą dobieram produkty odpowiednie dla mnie. Zapraszam.

 Szampon Fructis Garnier Grapefruit Tonic - zakupiłam go pod wpływem chwili, kilka lat temu używałam szamponów z tej serii i byłam zadowolona, a więc postanowiłam powrócić i przetestować ich jakość teraz.
Cena: 10 zł
 Utrwalacz makijażu Derma Color Fixerspray marki Kryolan - to już moje drugie opakowanie, sprawdza się idealnie na większe wyjścia, pozwala zachować nienaganny makijaż przez cały wieczór. 
Cena: 45 zł


 Kępki rzęs marki Kryolan small black - jako że moja kolekcja sztucznych rzęs znacznie się przerzedziła, postanowiłam zainwestować w to cudo, jest to długość w sam raz dla mnie więc jestem bardzo zadowolona.
Cena: 33 zł

Zestaw do konturowania twarzy Sleek kolor medium - zakupiłam ten produkt, ponieważ mój aktualny bronzer jest zbyt jasny i nie spełnia swoje funkcji. Jednak dobieranie koloru przez internet znowu się na mnie zemściło i kolor jest zbyt ciemny. Mam jeszcze nadzieję, że zestaw przyda mi się latem, ale obawiam się, że nie uda mi się uzyskać takiej opalenizny. Zobaczymy.
Cena: 35,90 zł

Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!
Oby w końcu przyszła Wiosna!

niedziela, 3 marca 2013

Nowe produkty

Witajcie moje Kochane,
dzisiaj przychodzę do was z nowymi produktami, które udało mi się zakupić w ciągu ostatniego miesiąca. Niektóre już używam, więc będę mogła powiedzieć o nich troch więcej. Zapraszam.


Puder do kąpieli  Białe kwiaty i magnolia Body Club (posiadam również zapach wanilia i miód) - kupiłam go w Biedronce, bardzo go lubię, ponieważ daje subtelny zapach i się mocno nie pieni, czego osobiście nie lubię.

 Szampon do włosów osłabionych i zniszczonych Rumianek lekarski Green Pharmacy - szampon jest mało wydajny, użyłam go raptem 4 razy i nie ma go już w połowie, bardzo mało się pieni, włosy po umyciu są bardzo szorstkie, więc musi być stosowany z odżywką. Na pewno go więcej nie kupię.

 Peeling myjący z truskawką Naturia Joanna - super produkt o obłędnym zapachu, spełnia swoją funkcję doskonale, poza tym wbrew pozorom jest całkiem wydajny.

 Kredka do brwi 02 Brown Essence - kończą mi się dwie moje kredki w odcieniu jaśniejszym i postanowiłam spróbować z odcieniem ciemniejszym. Jak na razie jest dobrze, ale muszę uważać aby nie przesadzić. Poza tym sprawdza się doskonale.

 Błyszczyk-pomadka Loreal Carisse kolor 102 Romy - zakupiłam ją zupełnie przypadkiem, ale to był strzał w dziesiątkę. Nadaje super kolor ustom, nie skleja ust, pięknie pachnie, nawilża i jest całkiem trwała, nie zbiera się, ma bardzo wygodny pędzelek, który ułatwia aplikację. Jest moim hitem ostatnich tygodni.



 Antyperspirant Clear Pure Rexona Women - nie zawiera alkoholu, daje świeżość na 48 h, póki co, czeka na swoją kolej.

 Koncentrat Wildrosen Relaxing Konzentrat Schaebens - kupiłam go w Niemczech i póki co zużyłam jedną rybkę. Trudno mi się jednoznacznie wypowiedzieć. Produkt nawilża skórę, ale na więcej spostrzeżeń poczekam do końca opakowania.

Odświeżająca sól do kąpieli Trawa cytrynowa i bambus Bebeauty - zakupiona w Biedronce, ma piękny zapach, umila mi każdą kąpiel.


Jak tylko się trochę ogarnę napiszę posta z ulubieńcami ostatniego miesiąca. Pozdrawiam was serdecznie.

 Zdjęcie z porannego spaceru z psem... idzie wiosna!!!

niedziela, 3 lutego 2013

Projekt Denko

Witajcie, w tą piękną niedzielę przychodzę do was z projektem denko. Bardzo opornie ostatnimi czasy idzie mi zużywanie kosmetyków, przez co nie mogę sobie kupić nic nowego. Nadal trzymam się postanowienia nie marnowania pieniędzy nie kupowania na zapas. Póki co jest ciężko, ale jakoś daję radę.

Balsam DUO z The Body Shop - świetny produkt,super konsystencja, przyjemny zapach, dobrze nawilża, dobrze sprawdza się zimą, zamierzam do niego powrócić, jak tylko wykończę balsamy  które już zakupiłam lub dostałam w prezencie.


 Bronzer dla brunetek marki Loreal - super produkt, wykończony do cna, na pewno kupię go ponownie, jednak w tej chwili rozpoczęłam używanie bronzera Marrakesz dream i z racji wielkiego opakowania zużywanie go długo mi zajmie. Sam bronzer super, skład się z dwóch kolorów i dobrze trzyma się na buzi. Polecam, dla mnie to hit!

 Zmysłowy peeling kwiatowy do ciała Dermika - próbkę posiadałam z pudełeczka Glossy Box. Produkt godny uwagi, posiada małe drobinki, dobrze działa, jest bardzo wydajny.

Makara Maybelline Colossal Volume Express - maskara sprawdzała się dobrze, chociaż trochę się osypywała i musiałam uważać przy nakładaniu, aby nie pozostawić grudek na rzęsach. Kupiłam już maskarę innej firmy i wracam do szukania tej idealnej dla mnie.

niedziela, 13 stycznia 2013

Małe zakupy z TK MAXa

W chwili wolnego czasu wybrałam się wczoraj na zakupy do centrum handlowego i oczywiście musiałam zahaczyć o  TK Max w nadziei że znajdę tam jakieś fajne nowe kosmetyki.I tym razem nie pomyliłam się. Nabyłam daw nowe produkty, które na pewno zużyję z przyjemnością.

 Exfoliating body wash marki Australian organics - żel z peelingiem z dodatkiem mięty, cytryny i olejków naturalnych z rozmarynu; póki co czeka na swoją kolej, jestem w trakcie wykańczania starego peelingu, ale już niedługo przyjdzie jego pora, co bardzo mnie cieszy
Nourishing Conditioner Tea Tree marki Tisserand Aromatherapy - odżywka z ekstraktem z drzewa herbacianego, ma piękny zapach, miałam już odżywkę z tej firmy i byłam bardzo zadowolona, więc myślę, że zakup tej okaże się strzałem w dziesiątkę.

czwartek, 10 stycznia 2013

Tatuaże...czy to sztuka?


Hej Kochani, dzisiaj przychodzę do was z tematem nieco innym, a mianowicie interesuje mnie wasze zdanie na temat wytatuowanych dziewczyn, no i chłopców. Sama jestem zwolenniczką wyrażania siebie na wszelakie sposoby, zwłaszcza wtedy, gdy nie robimy przy tym nikomu krzywdy. Ja sama posiadam tatuaże i wydaje mi się, że pokazując je nie robię nikomu krzywdy. Myślę teraz nad nowym wzorem. Bardzo podobają mi się wilki, no ale poczekam aż dojrzeję do tej decyzji. Pozdrawiam

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Krewetki...po prostu.

Mój super prosty przepis na Krewetki Tygrysie.
Składniki:
krewetki tygrysie
oliwa z oliwek
pietruszka - natka
papryczka chili
sałata rukola
cytryna

Krewetki po rozmrożeniu obieramy i zostawiamy w zalewie (oliwa z oliwek, pietruszka, papryczka chili) na około godzinę . Następnie smażymy przez około 10 minut aż mięso stanie się białe i lekko zrumienione.
Na rukolę układamy krewetki. Polewamy sokiem z cytryny i posiekaną pietruszką.


Smacznego!